16. PZU Cracovia Maraton w rytmie 42 Do Szczęścia

16. PZU Cracovia Maraton w rytmie 42 Do Szczęścia

Jeśli chcesz biegać – przebiegnij kilometr. Jeśli chcesz zmienić swoje życie – przebiegnij maraton.” – Emil Zatopek, legendarny czeski biegacz długodystansowy. 42 Do Szczęścia to ludzie, którzy chcą czegoś więcej. Chcą zmieniać otaczającą rzeczywistość. Dzięki Zarządowi Infrastruktury Sportowej w Krakowie mogliśmy na Expo 16 PZU Cracovia Maraton przekonywać maratończyków, że bieganie może mieć głębszy sens, że biegając można też pomagać, że razem możemy pomóc Kasi w zdobyciu protezy. Przez 3 dni na naszym stoisku razem zbieraliśmy pieniądze do puszek, opowiadaliśmy o akcji i zachęcaliśmy do zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia na naszej ściance. To tutaj oprócz pakietu startowego na członków naszej ekipy czekały również tegoroczne koszulki 42 Do Szczęścia. Expo 16 PZU Cracovia Maraton było dla nas wielką szansą na lepsze poznanie siebie nawzajem i „zarażeniem” naszą ideą wielu nowych osób.

IMG_3121

Aby osiągnąć sukces pierwsze co musisz zrobić to zakochać się w ciężkiej pracy.” Siostra Mary Lauretta. Jedzenie to przecież też „ciężka praca” 😉 Nie zabrakło nas oczywiście również na Pasta Party przed maratonem. Wspólny cel, wspólny wysiłek, więc i posiłek musiał być wspólny. Czas nabierania sił i pozytywnej energii przed nadchodzącym startem. 

IMG_3164

Nienawidziłem każdej minuty treningu, ale powtarzałem sobie ‚Nie poddawaj się. Przecierp teraz i żyj resztę życia jako mistrz.” – Muhammad Ali, złoty medalista Olimpijski w boksie. My też nienawidziliśmy tego, kto wymyślił zbiórkę i trening o 7:10 rano;) Była rozgrzewka Adama, były wspólne pamiątkowe zdjęcia, było podpisywanie się na koszulkach. Jeden z nielicznych momentów kiedy udało się zebrać caaaałą ekipę w jednym miejscu i czasie. I wiecie, jednak warto było wcześniej wstać:) Zdążyliśmy się rozgrzać zanim zaczęło padać :):)

IMG_3260 IMG_3264 IMG_3266

 „Nie ma czegoś takiego jak zła pogoda, są tylko zbyt delikatni ludzie”  Bill Bowerman, amerykański trener, współzałożyciel firmy Nike. A przecież zapowiadali słońce ;D Pogoda przed startem jednak nas nie rozpieszczała. Deszcz i zimno. Dla wielu osób, które stawały na starcie maratonu po raz pierwszy, taka pogoda nie była budująca. Ale też prawda jest taka, że im jest trudniej, tym potem większe zwycięstwo i satysfakcja. 

IMG_3279

„Tłum szaleje. Zbliżam się do mety. Ryk na widowni staje się coraz głośniejszy. Prowadzę. Jeden z zawodników próbuje się wysunąć przede mnie, ale mu nie pozwalam. Kiedy rozpoczynam ostatnie okrążenie, cały stadion wstaje z miejsc, sekcja po sekcji, jakby ścigała mnie na trybunach meksykańska fala. Słowa nie są w stanie tego oddać. Nigdy w żuciu nie słyszałem tak donośnego zgiełku. Doping kibiców niemal dosłownie pcha mnie ku linii mety. Jeszcze dwieście metrów. Nadal wygrywam. Kibice, choć to niewiarygodne, wydają z siebie jeszcze głośniejszy krzyk.” Mohamed Farah, mistrz świata i mistrz olimpijski. To niesamowite, nasi kibice byli jeszcze lepsi! Przebiegając koło nich człowiek zawsze dostawał dodatkowej energii i chyba nie było nikogo, kto by przebiegł koło nich bez uśmiechu na twarzy. „Piąteczki Mocy”, bęben, trąbki, okrzyki sprawiały, że zapominało się choć na chwilę o bólu i zmęczeniu. 

IMG_3329 IMG_3356 IMG_3398 IMG_3401 IMG_3419

„Zaprzyjaźnij się z bólem, a już nigdy nie będziesz samotny.” Też mieliście takie myśli: Czemu biegnę sam? Gdzie się wszyscy podziali? 😀 To tylko jedno z wielu uczuć z niesamowicie bogatego wachlarza wrażeń, które pojawiają się podczas wyzwania jakim jest maraton. 42 km i 195m to naprawdę spory dystans, wiele myśli zdąży w tym czasie się przetoczyć w głowie;) Co każdy z nas przeżył jest bardzo indywidualne, a jednak często bardzo wspólne. Walka z samym sobą, uczucie euforii, entuzjazmu, kryzysów nie były chyba nikomu obce. Ale jednak każdy przeżył je na swój własny sposób. Jednocześnie dla mnie i myślę, że dla wielu osób Cracovia Maraton jest wydarzeniem niezwykłym. Tu wszystko przeżywa się razem. Uwielbiam ten maraton za możliwość uważnego wypatrywania na trasie wielu znajomych koszulek „42 Do Szczęścia” i przybijaniem piąteczek i dopingowaniem się nawzajem.

IMG_3396

Piwko pomaratońskie też było:) Z taką ekipą smakuje najlepiej 😉 Tradycyjnie zaraz po biegu spotkaliśmy się razem, by się wspólnie ucieszyć, by podzielić się wrażeniami, by sobie podziękować. I już wiemy, że za rok znów się tutaj spotkamy 😉

Przechwytywanie

“Wygrywanie to nie kończenie biegu na pierwszym miejscu. To nie jest pokonywanie innych. To jest pokonywanie samego siebie. Pokonywanie swojego ciała, swoich ograniczeń i swojego strachu. Wygrywanie oznacza przewyższanie siebie i przekształcanie swoich marzeń w rzeczywistość.” – Kilian Jornet, biegacz długodystansowy, trzykrotny zwycięzca Skyrunner World Series (2007-2009), autor „Biegać albo umrzeć”. Dziękujemy 16 PZU Cracovia Maraton, że mogliśmy wspólnie przekuć nasze marzenia w rzeczywistość!

IMG_3299